Wojciech Czuchnowski z "Gazety Wyborczej" twierził, że otrzymał ok. 430 tys. zł rocznego stypendium na pracę doktorską dotyczącą mowy nienawiści na portalu X. Prawie 150 tys. miało pochodzić od kancelarii premiera. Według niektórych dziennikarzy wpis Czuchnowskiego był prowokacja. Że tak rzeczywiście jest przyznał po kilku godzinach sam dziennikarz.